Ford Fiesta mk6 logo firmy Ford







Dane techniczne silników Wersje wyposażenia Wymiary auta

Porady i ciekawostki Facebook Ford Fiesta mk6   twitter Ford Fiesta mk6 Galeria zdjęć



Porady i ciekawostki >>> Porady caraudio

wyciszanie autaWyciszenie Fiesty mk6 w formie poradnika i fotorelacji, pomiar dźwieku po wygłuszeniu sonometrem:

Dodatkowe informacje o materiałach wygłuszeniowych wraz z ich właściwościami są moim poradniku.

Poniżej rezultat prac z podziałem na miejsca i użyte maty wygłuszające. Moje auto - stan prac wyciszenia Fiesty mk6:

elementy wygłuszone mata kauczukowa mata butylowa czy warto?
podłoga tak
dach taknieraczej tak
bagażnik taktakmożna
drzwi przednie taknietak
drzwi tylne tak
maska tak
klapa bagażnika taktaknie warto
słupki A/B/C tak/ tak/ nie tak/ tak/ taknie warto
nadkola przednie
(zewnątrz)
nietaktak
nadkola tylne
(zewnątrz/wewnątrz)
nie / taktak/ taktak


Podsumowanie kosztowo-ilościowe:


Używałem mat:

  • Kauczukowych o grubości 0,3cm (1 mata = 100x100cm) = łącznie 11 sztuk = 400zł
  • Kauczukowych o grubości 1cm (1 mata = 100x100cm) = łącznie 9 sztuk = 500zł
  • Butylowych o grubości 0,2cm (1 mata = 100x50cm) = łącznie 21,5 sztuk mat. = 750zł
Użyłem też maty typu laminat PS. Nie spełnił on swojego zadania i w większości usunąłem matę z auta. Pozostały fragmenty w przednich drzwiach i w bagażniku.

Wydałem w sumie 1650zł + ok 130zł na koszt dostarczenia mi mat. Łącznie wychodzi to 1780zł za same materiały. Robocizny nie liczę, bo wszystko robiłem sam, bez pomocy osób trzecich. Nie liczę w tej kwocie mat laminatowych, należało by dodać ok 100zł, w większości kwoty straconej, bo źle wydanej.

Gdyby to samo chciał zrobić w zewnętrznej firmie wygłuszającej łącznie zapłaciłbym 4x tyle.



Co dało wyciszenie?



Poziom natężenia dźwięku Fiesta mk6: przeprowadziłem dokładne pomiary profesjonalnym sonometrem
(odradzam wykorzystywanie do testów aplikacje na smartfon):
  • Pomiary akustyczne we wnętrzu Fiesta 5D, silnik 1.6
    mierzone w Warszawie między godziną 23 a 1 w nocy, przy +10*C, pogodzie suchej, bezwietrznej,
    pomiary przy prędkości większej niż 90km/h robiłem na drogach S2 i A2.
    radio, nawiewy w kabinie, klimatyzacja - wyłączone,
    (włączenie nawiewów/klimatyzacji to dodatkowe 2-4dB)
    średnia z 5 pomiarów, opony letnie Nokian Line 195/50 R15
głośność w kabinie bez wyciszenia wyciszony
na biegu jałowym, na postoju51 dB45 dB
III bieg
30km/h(60 dB)57 dB
40km/h(61 dB)59 dB
50km/h-61 dB
60km/h-63 dB
IV bieg
50km/h(62 dB)58 dB
60km/h64 dB60 dB
70km/h66 dB62 dB
80km/h (69 dB)64 dB
V bieg:
60km/h60 dB57 dB
70km/h62 dB60 dB
80km/h(64 dB)61 dB
90km/h(66 dB)62 dB
100km/h68 dB66 dB
110km/h-68 dB
120km/h71 dB69 dB
130km/h-69/70 dB
140km/h 76 dB72 dB
150km/h82 dB73 dB
160km/h85 dB76 dB

Prędkości 50/100/130km/h to prędkości pomiaru hałasu z pism motoryzacyjnych.
Dane w nawiasie to orientacyjne dane z pomiarów na Fieście 1.6 z 2004 roku, pomiary przeprowadziłem wykonując jazdę auta wystawionego na sprzedaż, jeżdżąc w dzień po podmiejskiej cichej okolicy.

dźwięklegenda do powyżej tabelki
0-30 dBcisza
31-50 dBbardzo cicho, dźwieki mało niesłyszalne
51-62 dBkomfort psychiczny, hałas nie przeszkadza
63-69 dBniezbyt głośny, ale już odczuwalny hałas
70-75 dBgłośno i mało przyjemnie
75 dB i więcejzdecydowanie za głośno!

Warto dodać do legendy, że dźwięki poniżej 30 dB są dla większości z nas już kompletną ciszą i wg badań tylko 12% ludzi jest w stanie usłyszeć i zidentyfikować cichsze dźwięki.

Pisma motoryzacyjne podajac wartości hałasu również w taki sam sposób mierzą hałas w aucie. Natomiast różnie podają wyniki. Prasa motoryzacyjna uzależnia też hałas od prędkości i zupełnie inaczej odbiera owe 62dB przy postoju, a inaczej przy prędkosci 100km/h. Ja przyjmuję stałe wartości hałasu. Wg mnie hałas to hałas i jego natężenie przeszkadza niezależnie od prędkości.

Podsumowanie wyników - pomiar dźwięku po wygłuszeniu:

Auto zdecydowanie jest cichsze! Pomiary mówią same za siebie. Niestety oryginalnie zmierzyłem tylko kilka prędkości, ale nawet te cząstkowe pomiary wiele dają. Spdek jest kolosalny. 3db mniej = 2x cichsze auto. A po całkowitym wyciszeniu mam spadek o nawet 7-10 dB (!!!). Największe spadki są podczas postoju i jazdy autostradowymi prędkościami. Niemniej pomiar 74 dB przy 160km/h oznacza nadal spory hałas. Mimo ogromnego spadku.
Podczas jazdy miejskiej Fiesta zrobiła się bardzo przyjemnym autem, zaś do 130km/h również nie można już narzekać i jazda z wyłączonym radiem jest już znacznie przyjemniejsza. Hałas rośnie powoli, mniej więcej o 1dB co 10km/h.

Z rozpędu zmierzyłem po wygłuszeniu  poziom hałasu na III biegu przy 80 i 90km/h. Wynosi on 65 i 67dB.  Dla IV biegu przy 90km/h mamy 65dB.

Jako ciekawostkę podam że Ford Focus II z silnikiem 1.6 100KM, bez wygłuszenia na postoju generuje podobny hałas co niewygłuszona Fiesta.

Czy można by lepiej wygłuszyć lub coś poprawić?

Żałuję, że nie dałem maty butylowej na sam spód drzwi przednich. Dziś usunięcie mat jest niemożliwe, lub bardzo trudne. Efekt byłby pełniejszy i być może pomiar dźwięku po wygłuszeniu spadł by o jakieś 1,5 dB. Jednak jestem bardzo zadowolony poza tym i sądzę,że wygłuszyłem wszystko co można i tak jak można najlepiej.

Wyciszenie Fiesty mk6 - kompleksowy opis i fotorelacja demontażu samochodu, podzielony na elementy



Do operacji wyciszenia potrzebujemy: dużo wolnego czasu, umiejętności manualnych i chęci oraz mat... :) Przydadzą się też rękawiczki (maty butylowe tną opuszki palców), zestaw narzędzi nasadkowych, torxów, śrubokręty płaskie i krzyżakowe, gumowy młotek, jakiś materac do siedzenia, dostęp do bieżącej wody, gąbka, garaż lub działka.

Podłoga:

Operacja wyciszenia jest bardzo czasochłonna, gdyż musimy rozebrać bardzo dużo elementów we wnętrzu auta. Odłączamy akumulator. To ważne i konieczne bo inaczej wystrzelą nam poduszki w fotelach. Po odłączeniu akumulatora (klucz nr 10) odczekujemy 1-2 minut i odłączamy wtyk elektryczny pod fotelem kierowcy i pasażera. Potem odkręcamy mocowania... siedziska tylnej kanapy. Kanapę wyjmujemy odkładamy na bok. Potem odkręcamy mocowania foteli. Najpierw z przodu, potem przesuwamy fotel do przodu i odkręcamy tylne. Wszystko to robimy dużym kluczem torx.Fotele wyjmujemy przez tylne drzwi. Są ciężkie, ale jedna osoba da sobie radę.
Potem zdemujemy uszczelki drzwi z dolnych krawędzi (nie musimy ich zdejmować z całej ramy drzwi). Plastiki osłony progu są na metalowych zatrzaskach. Szarpnięciem progi odczepiamy i również wynosimy. Nakładek progów od strony tylnej zdejmować nie trzeba.
Teraz czas na demontaż tunelu środkowego. Odczepiamy zaczepy osłony lewarka i odkręcamy gałkę lewarka. Klucz żaden niepotrzebny, można to zrobić ręką. Płaskim śrubokrętem podważamy i odczepiamy obudowę tunelu tam gdzie jest dźwignia hamulca ręcznego oraz drugi element - lewarek, miesca na kubek, zapalniczka. Tę ostatnią trzeba po zdjęciu plasiku odłączyć . Plastiki też gdzieś odłożyć. Kolejne plastiki to osłonki pod deską rozdzielczą. Trzymają się na jedną śrubę krzyżakową i dwa zatrzaski. Ostrożnie, tu łatwo je połamać.
Główna część środkowej konsoli trzyma się na czterech śrubach pod deską rozdzielczą i kilku zatrzaskach. To wszystko wychodzi dość łatwo. W efekcie naszych prac mamy efekt jak na zdjęciu (tu rozbierałem stronę lewą, potem prawą):

Demontaż elementów wnetrza Fiesty



Aby całkowicie zdjąć wykładzinę, co wg mnie jest niemożliwe (bo trzeba by rozbierać elektrykę tunelu srodkowego oraz układ kierowniczy i nagrzewnicę, bo wykładzina leży jako całość, lub trzeba wykładzinę ciąć.), ale też niepotrzebne. Mamy dostęp do podłogi. Leży na niej fabryczny gruby filc. Ten zdejmujemy i wyrzucamy. Nie przyda się on nam już więcej. Pod filcem jest goła blacha.

Goła blacha podłogi w Fieście

Wygłuszałem tu dwoma matami. Jedną butylową 0,2cm i potem kauczukową 0,3cm na dodatek. Oprócz podłogi maty nakleiłem na boki progów o raz tunelu środkowego i na górę tunelu, tam gdzie  miałem dostęp.

Jaki jest efekt tych prac? Mniej słychać pracujący silnik i nie przenoszą się żadne wibracje z dołu, także hałasu płynącego z dołu już brak.

Łącznie zużyłem ok 8 szt. maty butylowej 0,2cm i 4szt maty kauczukowej 0,3cm

Drzwi przednie i tylne:

Jak rozebrać boczki drzwi, zapraszam do poradnika o ich rozbieraniu.
Matę na drzwi kładłem przez otwór głośników oraz przy szybie. Nie rozkręcałem całego boczku wewnętrznego. Jest on oprócz śrub przyklejony lub wyizolowany jakąś pianką, której wolałem nie niszczyć. Na szczęście przez otwór głośnika można kawałkami matę kleić. Zwykle auta mają jeden boczek zewnętrzny, Fiesta ma zewnętrzny i wewnętrzny, co tłumi odgłosy już fabrycznie. Drzwi potrzebują głównie wyciszenia dla sprzętu audio i przy elementach górnego łączenia boczka drzwi z szybą oraz pod samą obudową lusterka. Poniżej maty naklejone pod wewnętrznym boczkiem drzwi z przodu o grubośći 1cm

maty na klejone na blachę drzwi

Na zdjęciu poniższym drzwi przednie w trakcie prac. Drzwi przednie wygłuszałem laminatem w okolicach głośników oraz kauczukową matą 1cm klejąc na blachę pod boczkiem wewnętrznym. Boczek wewnętrzny od widocznej na zdjeciu strony obkleiłem matą kauczukową 0,3cm i także podobnie boczek zewnętrzny od środka. Drzwi tylne są obklejone podobnie, z tą różnicą, że zamiast laminatu jest mata kauczukowa, zaś obklejałem drzwi butylową matą poniżej wzmocnienia wewnętrznego. (tam zbierać się może woda, więc to miejsce jest narażone na wilgoć). Proporacja mat w drzwiach jest różna. W tylnych jest głównie mata kauczukowa oraz butylowa w dolnej częsci drzwi. Z przodu jest prawie w całości mata kauczukowa i koło głośników są maty z laminatu. Nie jest to rozwiązanie dla mnie idealne jeśli chodzi o hałas, ale jeśli chodzi o głośniki, to bardzo zdaje egzamin.

otwór doklejnia mat drzwi tylnych

Wyciszenie w poniższym miejscu bardzo niweluje hałasy powodowane przez wiatr mocowań lusterka. One nie są idealnie szczelne. warto to wytłumić. Użyłem maty laminatowej, ale nie zadowoliła mnie ona i po paru miesiącach wymieniłem ją na matę butylową. Szumów powietrza już brak.

wygłuszony trójkąt lusterka matą butylową

Zużyłem łącznie mat laminatowej 1cm 1szt, kauczukowych: 1cm 4 szt + 0,3cm 3szt, butylowej 0,2cm 1 szt.

Bagażnik i podłoga tylna i nadkola tylne (od strony kabiny) :

Dużo trudniej było z wkładaniem maty pod wykładzinę kanapy oraz pod wykładzinę nadkoli. Dużo cięcia, sztukowania. Wykładzina nadkoli tylnych jest włożona na wcisk i można ją bez problemu wyjąć i włożyć ponownie. Bagażnik ma swoje fabryczne wyciszenie składające się z kilku warstw, czyli wierzchniego dywanika i 1cm warstwy filcu. Filc zostawiłem. Jednak wygłuszyłem całość podłogi i boku bagażnika, uważając na zainstalowaną elektronikę, czyli centralkę czujników parkowania zlokalizowaną z lewej strony. Na maty laminatowe kleiłem później już też maty kauczukowe, zaś na nadkola wewnętrzne maty butylowe. Nadkola wewnętrzne tylne otrzymały wygłuszenie z mat butylowych. Maty butylowe także zastąpiły nałożony rok wcześniej laminat od strony zderzaka.  Obecnie proporcja wygłuszania bagażnika to jako pierwsza warstwa: 40% mat butylowych 0,2cm, 60% mat laminatowych 1cm i jako druga warstwa 100% mat kauczukowych 0,3cm.

podłoga pod tylną kanapą z wygłuszeniem w fordzie fiesta mk6

wygłuszony bagażnik forda fiesta mk6

wyciszenie bagażnika fiesty

Zużyłem łacznie 2 szt. maty laminatowej 1cm, 4 szt. maty kauczukowej 0,3cm o raz 3 szt. maty butylowej 0,2cm.

Podsufitka:

Pod kartonowo-materiałową podsufitką jest goła blacha. Zdecydowanie warto tu dać wygłuszenie. Przede wszystkim ma to wpływ na polepszenie komfortu termicznego. W upały wnętrze powinno mniej się nagrzewać od słońca, zimą wolniej tracić ciepło.

wygłuszenie dachu

Użyłem 5 szt. mat kauczukowych 1cm

Maska:

Maskę od dołu wyciszałem w miejscu gdzie powinno być fabryczne wyciszenie. I tylko tam. Dzięki temu wyciszenie nie rzuca się w oczy. To jest bardzo prosta operacja. Efekt jest bardzo wyraźny.

Na poniższym zdjęciu pełna powłoka butylowo-kauczukowa. Nie słychać pracujacego wentylatora podczas pracy klimatyzacji. Sam silnik też znacznie jest cichszy podczas jazdy. 

Po wyciszeniu maski poziom natężenia dźwięku Forda Fiesta znacząco spadł

Użyłem 2 szt. maty butylowej 0,2cm oraz 2,5 szt maty kauczukowej 0,3cm.

Klapa bagażnika:

Klapę bagażnika wygłuszałem fragmentarycznie klejąc matę butylową pod plastikową osłoną instalacji. Matę kauczukową przykleiłem od strony wewnętrznej boczku plastikowego. Nie wszędzie miałem dostęp i wygłuszyłem tam gdzie się udało mi wcisnąć rękę i tam gdzie nie musiałem rozbierać instalacji. Uważam, że to zbędna praca. Efekt jest głównie akustyczny przy zamykaniu klapy, poza tym efektów prac brak.

Zużyłem 0,5 szt. maty butylowej i 0,5 szt. maty kauczukowej.

Nadkola przednie:

Zdejmujemy plastikowe nadkole. Ja dodatkowo zabezpieczyłem się solidnymi kawałkami pnia drzewa unosząc auto.

domowy sposób na bezpieczne podniesienie auta

Nadkole trzyma się na 5 śrubach typu torx. jest w nich zwykle brud, więc najpierw trzeba je odczyścić, ale odkręcają się bez problemu. Po zdjęciu nadkola mamy od strony drzwi kierowcy odrobinę fabrycznego wygłuszenia, poza tym całość jest brudna. Zdjąłem koło, plastikowe nadkole (oba umyłem gąbką), potem umyłem szaufem i gębką dokłądnie elementy nadkola z zawieszeniem i hamulcami włącznie. Kilka razy myta szmatka pod bieżącą wodą wystarczyła mi by umyć wszystko dookoła. Brudu nie ma tam bardzo dużo, zwyczajnie po latach eksploatacji auta, zebrało się sporo szarego nalotu)
Z lewej strony mamy od strony zderzaka widoczny zbiornik na płyn do spryskiwaczy.

Najkleiłem matę butylową. Dużo pracy, ale efekt jest porażająco dobry! Nie słychać kół, szumu opon, znacznie ciszej słychać pracujące zawieszenie na dziurach. Szumu pracującego wentylatora chłodnikcy przy włączonej klimatyzacji nie słychać wogóle z kabiny, a z zewnątrz dźwięk nie jest już taki intensywny.
Tak wyglądają nadkola przednie tak (zdjęcie robiłem komórką):

wygłuszone nadkole przednie Fiesty

Zużyłem finalnie 2,5 szt. maty butylowej 0,2cm na oba przednie nadkola.

Nadkola tylne (od strony kół):

Nadkola tylne zupłenie są pozbawione ochrony dźwiękowej. Aby dostać się do nadkola trzeba odkecić koło i zdjąć osłonę nadkola. Jest ona... materiałowa. To jest sztywny materiał, nie plastik. Chłonie on wodę. Dziwny sposób na wykończenie tego miejsca. Trzeba się od w odróżnieniu od nadkoli przednich na dwóch kołakach rozporowych (do wyjęcia kombinerkami) oraz 6metalowych kółkach, które wyjmuje się podważając solidnym płaskim śrubkokrętem (zakłada się natomiast zaginając śrubokrętem owe blaszki).

Po zdjęciu i umyciu przeze mnie wnętrza nadkola całość wygląda tak:

nadkole bez wygłuszenia

Kleiłem 1 matę w każde nadkole. Dużo jest sztukowania, cięcia. Całość wygląda po skończeniu tak:

nadkole z wygłuszeniem mat butylowych

Efekt prac? Znaczne mniej słychać pracę tylnego zawieszenia oraz zupełnie inne dźwięki, bardziej miękkie są przy pokonywaniu nierówności poprzecznych na drodze. Bardziej się to już kojarzy z autem klasy średniej.

Zużyłem matę butylową 0,2cm w ilości 2,5 sztuk.

Słupki A / B / C:

Słupek A: Na dole od strony podłogi leży mata butylowa. Na górze mata kauczukowa na plastikch od tyłu.
Słupek B: Maty butylowe i kauczukowe w ilości 1 szt. każdej z mat dokładnie wygłuszają słupek.
Słupek C: Maty butylowe po 0,5 szt na każdy słupek wystarczyły do wygłuszenia.

Łącznie zużyłem 2 maty butylowe na słupkach B i C oraz 0,25 szt maty kauczukowej na słupek A.

Ciekawostka związana z wygłuszeniem samochodu

Auto fabrycznie dostało wygłuszenie w postaci mat na grodzi silnika oraz mat filcowych kawałkach na podłodze pod wykładziną oraz dużej filcowej maty pod wykładziną w bagażniku nad kołem zapasowym.

Prezentuję również obszerną tabelkę w pliku Excela, gdzie zebrałem i usystematyzowałem pomiary akustyczne dla większości marek i modeli aut z lat 2008-2016. Plik ma dane zebrane łącznie, pokolorowane oraz podzielone na marki, każda w osobnym arkuszu tego pliku:pomiary-dzwieku-aut-2008-2016.xlsx. Niestety nie mam tabelki dla starszych aut i nie wiem czy kiedykowliek ktoś robił taką tabelkę.