wyciszanie autaWyciszenie Fiesty mk6, pomiary dźwięku po wygłuszeniu

powiązane podstrony na temat wygłuszenia Forda Fiesta
maty wygłuszające Rodzaje mat wygłuszających
Wygłuszenie kabiny Fiesty Wygłuszenie kabiny
Wygłuszenie silnika Fiesty Wygłuszenie silnika
Wygłuszenie podwozia Fiesty Wygłuszenie podwozia



100% mojego auta zostało wygłuszone. Trudno znaleść elementy, które nie były by wygłuszone.

Co dało wyciszenie wg pomiarów?

Poziom natężenia dźwięku Fiesty mk6 przeprowadziłem dokładne pomiary profesjonalnym sonometrem Bedee GM1351.
(odradzam wykorzystywanie do testów w aplikacji na smartfon).
Pomiary akustyczne we wnętrzu Fiesta 5D, silnik 1.6
Mierzone między godziną 22 a 23 w nocy, przy +24*C w lecie, pogodzie suchej, bezwietrznej.
Radio, nawiewy w kabinie, klimatyzacja - wyłączone,(włączenie nawiewów/klimatyzacji to dodatkowe 1-4 dB),
opony całoroczne 195/50 R15 Michelin CrossClimate+.
Test był na równym asfalcie. Jechałem stałą prędkością po rozgrzaniu silnika
Wynik to średnia z 8-10 pomiarów ponieważ margines błędu urządzenia wynosi ok 1,5 dB.
Pomiary dokonane na S2, S79 i ul. Puławskiej w Warszawie przy minimalnym ruchu innych aut lub jego braku.
Pomiarów dokonywałem na wysokości ucha.

Stan wyciszenia i pomiarów na 30.09.2022

pomiary wyciszenia Forda Fiesta
głośność w kabinie bez wyciszenia wyciszony
na biegu jałowym
0km/h
51 dB45 dB
III bieg
30km/h60 dB52 dB
40km/h61 dB54 dB
50km/h63 dB55 dB
60km/h64 dB58 dB
IV bieg
50km/h62 dB56 dB
60km/h65 dB58 dB
70km/h67 dB59 dB
80km/h 69 dB61 dB
90km/h 73 dB65 dB
V bieg
60km/h61 dB52 dB
70km/h63 dB58 dB
80km/h65 dB62 dB
90km/h67 dB63 dB
100km/h69 dB65 dB
110km/h71 dB67 dB
120km/h72 dB69 dB
130km/h74 dB71 dB
140km/h 76 dB73 dB
150km/h82 dB75 dB
160km/h85 dB77 dB

o 3db mniej = 2x cichsze auto, o 6dB mniej = 4x cichsze auto

dźwięk w dB i poziom odczucia hałasu w samochodzie
0-39 dB = dźwięki są tak ciche, że prawie niesłyszalne,
40-55 dB = pełen komfort psychiczny
56-59 dB = hałas odczuwalny, jeszcze nie przeszkadza
60-69 dB = hałas odczuwalny i przeszkadza
70-79 dB = uciążliwy, irytujący hałas
80 dB i więcej = zdecydowanie za głośno

Warto dodać do legendy, że dźwięki poniżej 30 dB są dla większości z nas już kompletną ciszą i wg badań tylko 12% ludzi jest w stanie usłyszeć i zidentyfikować cichsze dźwięki. Dla mnie (mojego subiektywnego odczucia) dźwięki poniżej 40 dB to całkowita cisza.

Hałasy do 59 dB można ocenić jako dźwięki komfortowej jazdy, kompletnie bez negatywnego wpływu na ludzi podróżujących samochodem. To najlepszy zakres dźwięków do podróżowania. W aucie miejskim takim jak Ford Fiesta idealnie nadaje się do codziennych miejskich podróży.

Hałasy pomiędzy 60 a 69 dB w samochodzie przeszkadzają w komforcie jazdy, ale nie powodują dla kierowcy i pasażerów długotrwałych negatywnych skutków, które odbiły by się na jeździe. Są jednak powodem podgłaśniania radia, głośniejszych rozmów. Monotonny hałas w tym zakresie dB obniża komfort jazdy.

Hałasy powyżej 70 dB negatywnie wpływa na człowieka, powoduje zmęczenie jazdą, znużenie, irytację i rozdrażnienie, a w konsekwencji może dekoncentrować i prowadzić do wypadku, a powyżej 80 dB hałasy tworzą jazdę ekstremalnym przeżyciem.

Jazda niewygłuszonym autem

Ford Fiesta nie jest w żadnym stopniu wygłuszony. Jeżdżąc po mieście słychać wiele różnych hałasów z wielu stron i trudno określić kierunek i źródło dźwięków. Ogromna większość zewnętrznych hałasów jest doskonale słyszalna w kabinie. Nie jest tak tragicznie, ale w porównaniu do innych aut o podobnych gabarytach jest przeciętnie. Odgłosy zamykania drzwi, klapy, maski są metaliczne, puste. Auto szybko traci ciepło i trudno je schłodzić w upalny dzień.
Powyżej prędkości 100km/h auto staje się nieprzyjemnie głośne, dodatkowo pojawiają się szumy wiatru denerwujące jadących.  Ford Fiesta jest podatny na boczny wiatr, gdyż jest stosunkowo wąski (168cm szerokości) i dość wysoki 146cm).  w efekcie dowolnie silny wiatr boczny wzmaga szum i utrudnia prowadzenie.
Powyżej prędkości dozwolonej w Polsce, auto szokuje swoją głośnością.

Podsumowanie wyników - pomiar dźwięku po wygłuszeniu:

Auto zdecydowanie jest cichsze! Pomiary mówią same za siebie. Spadek jest kolosalny.
Ogromna zmiana jest już na postoju, gdy silnik pracuje na biegu jałowym. Spadek o 6dB jest imponujący.
Jazda generująca hałas do 60dB jest całkowicie akceptowalna i komfortowa. Przekłada się to na pełną przyjemność z jazdy do 90km/h.
Do 120km/h również auto zapewnia wysoki komfort generując dźwięki poniżej 70dB. Poruszanie się z maksymalną prędkością autostradową nie jest już tak niekorzystna dla odczuć, jak przed wygłuszeniem Fiesty.

Oczywiście istotny jest też styl jazdy. Przy spokojnym i ekonomicznym zmienianiu biegów, czyli max 50km/h na III biegu, max 70km/h na IV, auto jest bardzo ciche, co doskonale widać podczas jazdy w mieście. Generowane hałasy w zasadzie nie przekraczają 62 dB, a zwykle są dużo cichsze dla jadących autem osób. Daje to ogromne poczucie komfortu jazdy.
Sprawniejsze ruszanie spod świateł w mieście również nie daje żadnych powodów do niezadowolenia. Powyższa legenda hałasu jest standadowa, uśredniona dla większości ludzi. Dla mnie hałasy dopiero od 65 dB są hałasami, które zaburzają mój komfort jazdy, dlatego gdybym ja miał te barwy opisu hałasu pod siebie tworzyć, to kolor zielony bym rozciągnął do poziomu 59, a żółty do 64.

Uważam że osiągnąłem prawie maksimum co można było osiągnąć przy obniżeniu dźwięku w Fieście mk6. Najbardziej irytuje mnie, że nie jestem wstanie wygłuszyć idealnie ścianki oddzielającej silnik od kabiny. Bez demontażu całej deski rozdzielczej i nagrzewnicy nie ma szans na osiągnięcie ideału.

Zastosowane opony podczas pomiaru mogą zmienić wynik do 2-3dB w górę lub w dół. Także silnik ma znaczenie i nieco inaczej będzie hałasował silnik 1.3, a inaczej 2.0 Im mniejszy silnik tym więcej hałasu generuje przy dużych prędkościach. Również to czy silnik jest benzynowy lub diesel wpływa na pomiar. Benzynowy jest cichszy. Różnice pomiędzy silnikami mogą generować 2-4 dB dla silników benzynowych i 3-5 dB dla silników diesla od podanych powyżej pomiarów.

Wrażenia z jazdy po wygłuszeniu

To chyba najbardziej istotny składowy element prac, bo subiektywnie oceniam moją pracę. Jestem zadowolony z efektów. Najważniejsze, że nic nie trzeszczy, nie puka nie stuka na nierównościach w kabinie. Wszystko jest do siebie dopasowane. Nie słyszę innych aut, które jadą obok, także nikłym stopniu słyszę autobusy, ciężarówki. Nie ma szumów wiatru, nawet przy 150km/h, można słuchać w miarę cicho radia.
Silnik na biegu jałowym jest praktycznie niesłyszalny dla mnie (słyszę lekki szum), pracy wentylatora chłodnicy (przy włączonej klimatyzacji) nie słyszę już w kabinie. Mogę normalnie rozmawiać nawet podczas jazdy autostradą z maksymalną dozwoloną prędkością.

Podczas jazdy miejskiej do 80km/h maksymalnie to zupełnie inne auto niż wcześniej. jest idealnie głuche na otoczenie, co mi się bardzo podoba. Do prędkości ok 120km/h na drogach ekspresowych mam poczucie komfortu jazdy i dopiero po przekroczeniu wspomnianej prędkości, gdy już rosną obroty powyżej 4 tys, to hałas jest już mocny i wzrasta szybko. Nie dochodzi z zewnątrz, tylko z przodu, nie ma żadnych szumów wiatru, lub są one minimalne powyżej 130km/h.

Cel wygłuszenia osiągnąłem. Auto miejskie jest w mieście i pod miastem doskonale wyizolowane. Uważam, że więcej nie można osiągnąć w Fieście.

Ciekawostki związane z wygłuszeniem samochodu i pomiarami hałasu

Auto fabrycznie dostało wygłuszenie w postaci mat na grodzi silnika oraz mat filcowych kawałkach na podłodze pod wykładziną oraz dużej filcowej maty pod wykładziną w bagażniku nad kołem zapasowym. Maty filcowe na podłodze to nie jest wyposażenie każdej wersji Fiesty, biedniejsze wyposażeniowo Fiesty nie miały takiego wygłuszenia.

Prezentuję również obszerną tabelkę w pliku Excela, gdzie zebrałem i usystematyzowałem pomiary akustyczne dla większości marek i modeli aut z lat 2008-2016. Plik ma dane zebrane łącznie, pokolorowane oraz podzielone na marki, każda w osobnym arkuszu tego pliku: pomiary-dzwieku-aut-2008-2016.xlsx.

Niestety nie mam tabelki dla starszych aut i nie wiem czy kiedykolwiek ktoś robił taką tabelkę.

Samochody, które oferują dźwięki w kabinie poniżej 66 dB przy 130km/h, określa się mianem bardzo komfortowych.  jednak istotą wszystkich testów, dokonywanych profesjonalnie przez koncerny motoryzacyjne i dziennikarzy oraz specjalistów jest fakt jaka jest metodologia testów. Bardzo rzadko się o tym pisze, zwykle trzeba dobrze poszukać, by znaleźć tę metodologię. Zapraszam do tabelki, gdzie porównuję moją metodologię z ogólnie przyjętą metodologią profesjonalistów.

metodologia pomiaru hałasu
procedury pomiaru certyfikowany pomiar hałasu mój pomiar hałasu
silnik nie tak
otoczenie zamknięty tor pośród pól publiczna pusta ulica
nawierzchnia specjalny cichy asfalt zwykły asfalt
punkt pomiaru wysokość środka deski rozdzelczej wysokość głowy kierowcy
ilość pomiarów 5-7 8-10
załączony bieg nie tak
nawiew/klimatyzacja nie nie
radio nie nie


Dlatego też moje pomiary muszą być głośniejsze, niż przewidują certyfikowane badania dźwięków w samochodach!


wróć do góry strony